Najnowsze informacje
Praca na terenach zagrożonych bezrobociem.
Bezrobocie w naszym kraju wciąż przekracza znacznie średnią europejską jednak nie widać tego na ulicach. Suną nimi zachodnie, drogie limuzyny. Wokół nich panorama miasta czy wsi. Pomalowane budynki, kamienice z piękną fasadą. I gdzie tu bieda, gdzie tu bezrobocie? Oczywiście jest, jednak nie jest widoczne na ulicy. Biedę zobaczymy w czterech ścianach domu, gdzie nie ma, co do przysłowiowego garnka włożyć, zobaczymy w sklepie spożywczym w chwili, gdy sprzedawczyni wpisuje na zeszyt trzecie w tym miesiącu zakupy matki z czwórka dzieci. Zobaczymy widząc kolejkę po zasiłki z opieki społecznej. Zastanawiam się tylko czy bezrobocie jest faktem, czy raczej można mówić o wyuczonym braku operatywności. Sam pochodzę z terenów bardzo zagrożonych bezrobociem. A jednak nigdy, tak naprawdę kłopotów z pracą nie miałem. Owszem, nie zawsze było łatwo, ale przecież bez względu na to jak jest źle jest jakieś światełko w tunelu. Nigdy nie myślałem inaczej. Bo przecież mogłem usiąść, narzekać i cierpieć, dlatego, ze praca do mnie nie przychodzi. I to jest złe, gdyż nic nowego do sytuacji nie wnosi. Ja robiłem inaczej. Analizowałem, na co ze względu na miejsce zamieszkania nie mam szans. I zapominałem o tym. Natychmiast zajmowałem się czymś innym, czymś, co właśnie w tym miejscu i właśnie w tym czasie miało szanse powodzenia. Oczywiście były i tez porażki. Były chwile, gdzie byłem przekonany, że nic dobrego mnie już nie spotka. A jednak znajdywała się szansa, jakiś pomysł i działałem dalej. Swoim doświadczeniem porażek zawodowych mógłbym obdzielić niejednego. Ale jestem z tego dumny. Porażki dały mi doświadczenie, były szkołą życia i treningiem pozwalającym nauczyć się wychodzenia z kłopotów. Podsumowując: bez względu na to jak jest źle nie warto się przejmować. Zawsze jest jakaś szansa. Praca czeka, tylko trzeba umieć ją znaleźć. A ja jestem przykładem tego, że jest to możliwe. Wielokrotnie mogłem stracić wszystko. A jednak przeciwności losu mnie nie pokonały. Do teraz nie jest do końca dobrze, ale wiem, że jak chcę to sobie poradzę